Z yt można się uczyć na zasadach takich samych jak z Wikipedii gdzie sam serwis sugeruje nam coraz to nowsze filmy. Można więc spędzić całe dnie na oglądaniu filmików, które wcale nie są głupie. Wartości edukacyjne vlogów są wysokie, w końcu ludzie w większości są wzrokowcami. Najprościej dotrzeć do nich obrazem - ruchomym, kolorowym. Ale to niekoniecznie.
poniedziałek, 1 czerwca 2015
YouTube
Serwis ogromny, są tam miliony filmów mniej lub bardziej wartościowych (czasem wręcz zupełnie bezwartościowych), niektóre viralem zyskują ogromną popularność inne w celu zaplanowanych działań promocyjnych. Obchodzi właśnie swoje dziesięciolecie.
Z yt można się uczyć na zasadach takich samych jak z Wikipedii gdzie sam serwis sugeruje nam coraz to nowsze filmy. Można więc spędzić całe dnie na oglądaniu filmików, które wcale nie są głupie. Wartości edukacyjne vlogów są wysokie, w końcu ludzie w większości są wzrokowcami. Najprościej dotrzeć do nich obrazem - ruchomym, kolorowym. Ale to niekoniecznie.
Z yt można się uczyć na zasadach takich samych jak z Wikipedii gdzie sam serwis sugeruje nam coraz to nowsze filmy. Można więc spędzić całe dnie na oglądaniu filmików, które wcale nie są głupie. Wartości edukacyjne vlogów są wysokie, w końcu ludzie w większości są wzrokowcami. Najprościej dotrzeć do nich obrazem - ruchomym, kolorowym. Ale to niekoniecznie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz